Archiwum kategorii: Bez kategorii

Apolinary Baca „Kamieniem w komunę”

Zachciało mi się tej książki. Czasem opowiadam jak to było, ale coraz rzadziej, wybierając co smakowitsze kawałki z radosnego roku 1980 i ciemnego 1981. Nie rzucałem kamieniami w zomowców, ale uciekałem przed ich pałami, pamiętnego dnia spalenia milicyjnego samochodu na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Bonda.

Zygmunt Miłoszewski na okładce wyrokuje, że Katarzyna Bonda została właśnie królową polskiego kryminału. Królowa jest tylko jedna, księżniczek co niemiara – namaśćmy jeszcze Gaję Grzegorzewską, Martę Guzowską, Agnieszkę Krawczyk, Martę Miziuro albo Nadię Szagdaj. Kaja Malanowska, również zabrała się za … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Tylko kryminały.

Wczoraj widziałem jak Marcin Świetlicki pokazywał swoje książki. Może bardziej fascynowało jego bezładne łóżko przykryte kocem, ale równie zaskakująca była półka z kryminałami. Wszyscy czytają kryminały, nawet Kaja Malanowska wzięła się za ich pisanie, pewnie zrozumiała, że to teraz najbardziej … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | 4 komentarze

Lewis Winter musi umrzeć.

           W przypadku książki Malcolma Mackaya nie rozwiązujemy zagadki „kto zabił”, ponieważ nie mamy tu do czynienia z typowym kryminałem, czytanym dla zabawy w odgadywanie mordercy, a autor, odwrotnie niż Nesbo, nie skupia się na wyprowadzaniu nas w pole. Pozbawia mnie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | 2 komentarze

Twardoch.

          Nie jest łatwo rozprawić się z Twardochem. Wcześniej zdawało mi się, że to samo powinienem uczynić z Bator, ale Bator się wymknęła, podejrzewam, że za sprawą audiobooka, gdyż Bator nie czytałem a słuchałem. Niestety Twardocha nie ma do słuchania, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | 4 komentarze

Doradca smaku.

Szukam na półkach książek kucharskich albo o kuchni opowiadających i nie jest to praca żmudna, powiedziałbym, że jest to praca syzyfowa. Zapewne jakieś broszury z przepisami tkwią w czeluściach i zakamarkach szaf, podobnie jak dosyć spora liczba magazynów Kuchnia, kiedyś … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | 2 komentarze

Brudne wojny.

         „Brudne wojny” Drony. Służby specjalne. Szwadrony śmierci. Książka, która wstrząsnęła sumieniem Amerykanów. Tak stoi na okładce, czerwone litery tytułu wbijają się w zielonkawy odcień obrazu z noktowizora. W oryginale powinna liczyć ponad tysiąc stron – my otrzymujemy wersje okrojoną. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Żółnierze wyklęci.

            „Oddziały wyklętych” Szymona Nowaka, urzekają okładką – nie wiem, czy to zdjęcie aktualne, czy może podrasowana, stara fotografia: dwóch żołnierzy w przesadnie zielonych mundurach, na tle lasu. Twarda okładka i ponad 400 stron; 18 rozdziałów, wstęp, słowo od autora … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | 2 komentarze

Iwaszkiewicz do Wajdy i na odwrót.

„Korespondencji” Iwaszkiewicza z Wajdą szukałem bezskutecznie pod „W” i pod „I” (wiadomo już od dawna, że książek Iwaszkiewicza w polskich księgarniach nie uświadczysz), w dziale „Biografie” oraz „Film”. Powiedzmy sobie szczerze – szukałem niemrawo i równie skutecznie jak zachodnie sankcje … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Jeden komentarz

Kotojady Joanny Bator.

         Lubię Joannę Bator. A stosunek do autora bardzo mocno określa moje zainteresowanie książką, którą napisał – jeśli lubię Witkowskiego, będę kupował jego książki, nawet jeśli będą słabe, podobnie jest z Pilchem, odwrotnie z Twardochem, którego nie chcę kupić dotąd, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | 8 komentarzy