Archiwum autora: Moje Książki

Celebrytka Gaja.

Przyznaję bez wstydu, że rozprawić chciałem się z Grobem i całym tym wielkim szumem wokół Grzegorzewskiej Gai, ale przecież nie do końca byłoby to sprawiedliwe, gdybym naskoczył jedynie na autorkę i jej kryminał, bo on jednak trochę mi się broni, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Czytał ktoś w całości?

Napis na okładce: „Do czytelnika tej książki. Wydawnictwo prosi o nadsyłanie ewentualnych sprostowań i uzupełnień do przypisów oraz uwag, które mogłyby być wykorzystane w nastepnym wydaniu Dzienników” Tylko nastepnego wydania nie było.

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Jarosław.

Jeszcze jakby Jarosław otarł się o mnie, albo raczej ja o niego, jeszcze go widzę w pociągu Panien z Wilka, jeszcze pamiętam na katafalku w mundurze górnika, jeszcze mam to echo jego obecności w latach siedemdziesiątych, kiedy rządził i kiedy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Pomiędzy.

Od czasu do czasu wydawnictwo oferuje mi książkę w zamian za recenzję, notatkę, promocję na blogu. Z reguły nie odmawiam, bo po pierwsze jest to miłe, że się zostało zauważonym, a po drugie nigdy nie spotkałem się z sugestiami, żeby … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Czas Trumana Capote.

Wahałem się czy kupić, ale książkom w twardej oprawie nie odmawiam. Może to z powodu lichości wydawniczej wokół. PIW ma serię Oto człowiek i w tejże mam zamówionego na Allegro Houellebecqa, który zresztą również w księgarni z tanią książką był. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

„Anioły” Lucie-Smith Edward

„Jeśli z całego serca pragniesz spotkać anioła, z pewnością na niego trafisz”.

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Nie mogę sobie odmówić …

„… Na kwadratowym dziedzińcu padało, kwadratowe niebo wyglądało jak grymas robota lub boga stworzonego na nasze podobieństwo, na trawniku parku ukośne krople deszczu ześlizgiwały się w dół, ale równie dobrze mogły ześlizgiwać się w górę, następnie ukośne (krople) przeistaczaly sie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Noworoczne postanowienia.

Obiecałem przeczytać „Ojca.prl” przed świętami a nie o nim napisać. Z obietnicami tak jest, że czasem nie pamięta się własnych, za to źle rozumie cudze – co wtedy robić, matko bosko, co robić, kiedy się rozmijasz a spotkać chcesz? Nic … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Dlaczego wracamy do Prousta. (wracam)

Zastanawiałem się, słuchając audiobooka „Wojna i pokój”, jak bardzo zanudza teraz Tołstoj swoimi wywodami. Rosjanie zarzucali mu, że w słynnym dziele zawarł za dużo tych nudnych dywagacji o wojnie, moralności, bohaterstwie, że za mało w tym wszystkim historii romansowych Nataszy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Spotkania autorskie.

„ … spotkałem się z ludźmi. Opowiadałem im różne historie. Jak zwykle pod koniec miałem wszystkiego dosyć i chciałem już iść. To nie była wina ludzi tylko moja. Nudzą mnie własne opowieści, gdy muszę im nadawać formę zrozumiałą dla innych. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz