Józef Baka

„Poezje”;niebieski tomik, pierwsze wydanie z 1986r, mały nakład – tylko 5000 egz., cena 300 zł.; książka wydana po 130 latach!; ksiądz Baka popełnił ten tomik w XXVIII wieku a mnie te utwory objawił rewelacyjny, zwłaszcza w pierwszych latach istnienia, teatr im. Witkiewicza w Zakopanem; wiersze i przestrogi o nieuchronności przemijania zapisane we wspaniałej formie – niczym wybryk grafomana, ale jakże wspaniały.
Młodym uwaga
Ej dziateczki!
Jak kwiateczki
Powycina
Was pozrzyna
Śmierć kosą
Z lat rosą:
Gdy wschody,
Zachody.

Czas drogi
Sąd srogi
Co minie
Upłynie.
Nie dopędzisz wczora cugiem
Nie wyorzesz jutra pługiem.
Minęło,
Zniknęło!
Bez zwrotu,
Powrotu.

Doskonałe wykonanie Doroty Ficoń – ten śpiew z muzyką Chruścińskiego – mam przecież na kasecie.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

1 odpowiedź na Józef Baka

  1. fives pisze:

    podobne wybryki ma na swoim koncie nawet i wieszcz Julek Słowacki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *